Wielkanoc z Nordic Walking

Także w tę Wielkanoc w roku 2012, tradycji stało się zadość. W świąteczny poniedziałek grupa miłośniczek nordic walking, działająca przy CK eSTeDe wraz ze swoim trenerem, Zdzisławem Pawłowskim spotkała się na skraju miejskiego lasu.
Pogoda dopisała: na niebie słoneczko, przyjemny wiaterek, słowem – nic, tylko maszerować. Nie mogło zabraknąć też starej tradycji: śmigusa dyngusa. W czasie postoju, jedna z uczestniczek zamiast ugasić pragnienie, „poczęstowała” wszystkich wodą mineralną. Podczas marszu należy też odpocząć, więc uczestniczki przy wigwamie odpoczywały, próbując świątecznego sernika, dzieła jednej z koleżanek.